Strona główna
Aktualności
Loża TT
Frekwencja
Piwna Mila
Galeria
Trasy
Nasze występy
Historia
Linki
Kontakt

Data: 3-5 czerwiec 2011r.

Miejsce: Katowice

Dystans: 48 godzin

Startujących: 30

Okiem marinero:

Zawody odbyły się w dniach 3/5.06.2011r. w Katowicach w Dolinie Trzech Stawów na 2,5 km pętli. Wystartowało nas 30 zawodników.
Do Katowic pojechałem z myślą przebiegnięcia 350 km, a może nawet pobicia rekordu Polski, który wynosi 370 km.
Wystartowaliśmy w piątek w samo południe. Na początku trzymaliśmy się w siedmioosobowej grupie, która z czasem zaczęła się wykruszać, bowiem po kilku godzinach część osób zostało na punkcie żywieniowym i trochę odpoczywało. Po 10 godzinach biegu objąłem samotne prowadzenie. Pierwszy kryzys miałem po 15 godzinach biegu, kiedy to stopy zaczęły mocno boleć i zrobiłem przerwę aby przez 2 godziny odpocząć w namiocie. Gdy wróciłem do dalszej walki, okazało się, że jestem już na 7 miejscu. Ponownie ruszyłem do przodu. Niestety po 23 godzinach biegu pęcherze na stopach nie pozwalały biec dalej i zmuszony byłem skorzystać z pomocy ratownika medycznego, który poprzebijał pęcherze i zaopatrzył rany. Udałem się ponownie na dwugodzinny odpoczynek. Na trasę wróciłem około godziny 13:00. Tego dnia słońce tak niemiłosiernie paliło, że nie dało się normalnie biegać. Większość zawodników w tym czasie tylko chodziła. Około 18:30 uznałem, że taka forma biegu nie ma sensu i następne 2 godziny spędziłem w namiocie. Gdy się trochę powietrze ochłodziło zacisnąłem zęby, bowiem stopy bolały i wróciłem do walki. Miałem już na "liczniku" 202 km, a do końca biegu zostało jeszcze 15 godzin. Powoli przesuwałem się do góry w ogólnej klasyfikacji.
Założyłem sobie cel : "muszę zdublować prowadzącego zawodnika z Ukrainy na 2,5 km pętli jak najwięcej razy". Miałem wtedy 14 pętli do niego straty, czyli 35 km. Słońce nie było moim sprzymierzeńcem w postanowieniu i skoro świt, zaczęło ostro grzać i oddalało mnie od zwycięstwa. Wiedziałem, że nie mogę sobie pozwolić na chwilę przerwy, bo bym nie zmieścił się w limicie, który wynosił 300 km. Biegacz z Ukrainy poszedł spać na 5 godzin przed zakończeniem biegu. W tym czasie plasowałem się na czwartym miejscu i walczyłem już tylko o te swoje 300 km, bo na pierwszą trójkę już nie miałem szans. Swoje 300 km osiągnąłem po 47,5 godzinach. Ale nie byłem pewny czy dobrze policzyłem pętle, więc dla pewności zrobiłem jeszcze jedną dodatkową.
Niestety nie udało mi się pobić rekordu Polski. Zapewne duży wpływ na taki finał biegu miał upał, z którym nie dało się walczyć. Mam nadzieję, że w przyszłym roku, w pogodzie znajdę sprzymierzeńca w walce o podium i przekroczę te "magiczne" 370 km"

Klasyfikacja osób które pokonały 250 km:

M-ce open Nazwisko i imię Rocznik Miejscowość Klub Dystans
1 GIEMZA STANISŁAW 1951 BIELSKO-BIAŁA AZS AWF KATOWICE 325695,00
2 SZOSTAK MARIUSZ 1973 ROĹźNO-PARCELE AZS AWF KATOWICE 315391,00
3 HORAŁA PIOTR 1984 WROCŁAW POWERS TEAM 310394,00
4 DERDA ROBERT 1972 SZCZECIN TT SZCZECIN / MKL MARATON ŚWINOUJŚCIE 302819,00
5 VASIUTIN VOLODYMIR 1954 ZAPOROŻEC / UKRAINA 292500,00
6 ORAMUS TOMASZ 1973 NOWY SĄCZ FAKRO 278763,00
7 WIESE GRZEGORZ 1961 KORONOWO TKKF KOLEJARZ BYDGOSZCZ 265391,00
8 REMBERK MICHAŁ 1971 WARSZAWA AZS AWF KATOWICE 260146,00
9 PIĄTEK ROMAN 1968 KRAKÓW KKB DYSTANS KRAKÓW 255571,00
10 AKSAMIT ŁUKASZ 1982 KATOWICE DOLINIARZE.COM / SUPERMARATON KALISZ 250201,00
11 NIWIŃSKA ALEKSANDRA 1986 CHOJNÓW AZS AWF KATOWICE 250000,00


Kliknij tutaj aby przejść do galerii tych zawodów

Nasi sponsorzy:

TechSan

RBF Sport
Cytat miesiąca:

Cytat miesiąca